Szukaj

O mnie

Cześć!



Nazywam się Paulina Pleskot, mam dwadzieścia osiem lat i drugiego lipca 2018 roku otworzyłam swoją własną firmę - Mereshka Shop.

Odkąd tylko pamiętam, zawsze coś tworzyłam. Będąc nastolatką, zapragnęłam studiować architekturę wnętrz, a moim życiem zawładnęły przygotowania do egzaminów. Chodziłam do ośrodka kultury i sztuki na zajęcia z rysunku, a do szkoły plastycznej na zajęcia z historii sztuki, którą postanowiłam zdawać na maturze. Mimo świetnych wyników i dwóch podejść na egzaminach wstępnych, nie przyjęto mnie do wymarzonej Akademii Sztuk Pięknych. Zaczęłam studiować pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą z plastyką i po trzech latach otrzymałam dyplom uprawniający mnie do pracy między innymi jako nauczyciel plastyki.

Podczas studiów zetknęłam się z wieloma różnymi technikami - malarstwem, rzeźbą, grafiką komputerową, rysunkiem, technikami mieszanymi... Był to czas intensywnej pracy nad moim warsztatem i ostateczne potwierdzenie, że sztuka jest czymś, czym chcę się zajmować w życiu. 

Kilka lat temu stworzyłam bloga Mam pomysła, gdzie publikowałam zdjęcia moich prac DIY. Dawało mi to wytchnienie od pracy zawodowej i pozwalało choć przez chwilę każdego wieczora robić to, co kocham. Tworzyłam dekoracje do domu, nauczyłam się szydełkować oraz robić na drutach. Wtedy też pojawił się pomysł otwarcia własnej działalności. Długo zastanawiałam się, jaki kierunek powinnam obrać. Chociaż lubiłam rysunek, malarstwo, szydełko i druty, nie czułam się zbyt pewnie w tych technikach. Wciąż poszukiwałam swojej niszy.

Wtedy postanowiłam nauczyć się haftu.

Nie mając o nim żadnego pojęcia, kupiłam pierwsze narzędzia i zaczęłam wyszywać korzystając z filmików na YouTubie. Już od pierwszej stworzonej pracy wiedziałam, że to jest to! Od razu wskoczyłam na głęboką wodę.

Kilka miesięcy spędziłam na przygotowaniach do otwarcia własnej działalności. Udało się i oto jesteśmy tutaj! W moim sklepie sprzedaję rzeczy własnoręcznie wykonane techniką haftu płaskiego - tamborki, broszki, wisiory, płócienne torby. Lecz nie tylko! Kiedy zajęłam się haftem, szybko zorientowałam się, że polski rynek jest ubogi w akcesoria potrzebne do wyszywania. Zamierzam je zatem sprowadzać z zagranicy i sprzedawać u siebie.

Zdecydowałam się również na prowadzenie bloga jako rozszerzenie mojej działalności. Chcę na nim propagować haft, pokazywać proste i bardziej skomplikowane ściegi, ciekawe gadżety, opowiadać o prowadzeniu własnej firmy oraz rozmawiać z Wami, kreatywnymi osobami, które interesuje hafciarstwo. 

Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej :)